NAS: co to jest i do czego służy w monitoringu
NAS to serwer plików podłączony do sieci domowej lub firmowej. Poza przechowywaniem dokumentów i zdjęć potrafi pełnić rolę rejestratora monitoringu, jeśli producent daje do niego oprogramowanie do zapisu kamer IP.
Treść zweryfikowana przez: Michał Sawicki, Kwalifikowany pracownik zabezpieczenia technicznego, 14 lat montaży
Krótko
NAS (Network Attached Storage) to sieciowy serwer plików z własnymi dyskami. W monitoringu może zastąpić rejestrator: aplikacje typu Synology Surveillance Station nagrywają obraz z kamer IP prosto na dyski NAS-a. Warunkiem są licencje na kamery i dysk przystosowany do ciągłego zapisu.
Co to jest NAS
NAS (Network Attached Storage) to niewielki serwer z dyskami, widoczny w sieci lokalnej jako wspólny magazyn plików. Podłączasz go do routera lub switcha, a komputery i telefony zapisują na nim dane przez sieć.
W kontekście zabezpieczeń NAS interesuje nas z jednego powodu. Większość liczących się producentów dodaje do niego oprogramowanie do nagrywania kamer IP, więc jedno urządzenie łączy funkcję serwera plików i rejestratora. Przykładem jest Synology Surveillance Station, który według producenta współpracuje z ponad 20 000 modeli kamer IP.
Jak działa zapis kamer na NAS
Kamera IP koduje obraz i wysyła go przez sieć, a aplikacja monitoringu na NAS-ie odbiera strumień i zapisuje na dyskach. Dokładnie tak samo robi to rejestrator NVR, tylko tam oprogramowanie jest wbudowane na stałe.
Różnica organizacyjna: na NAS-ie monitoring to jedna z wielu usług. Ten sam sprzęt trzyma backupy komputerów, zdjęcia rodzinne i nagrania z kamer. To wygodne, ale oznacza też, że dyski pracują pod mieszanym obciążeniem, a awaria jednego urządzenia zabiera wszystko naraz.
Uwaga na licencje. Producenci NAS-ów zwykle dają w cenie obsługę kilku kamer, a za kolejne trzeba dokupić pakiety licencyjne (u Synology to Surveillance Device License Pack). Przy 8-10 kamerach policz ten koszt, zanim porównasz NAS z klasycznym rejestratorem.
Parametry i warianty w praktyce
- Liczba kieszeni na dyski: modele domowe mają 1-2 zatoki, większe 4 i więcej. Dwie zatoki to minimum, jeśli chcesz RAID.
- RAID: łączenie dysków tak, by awaria jednego nie zatrzymała pracy. RAID chroni ciągłość działania, nie dane. Skasowany plik, ransomware albo pożar zabierają zawartość obu dysków naraz, dlatego RAID nie zastępuje kopii zapasowej.
- Dobór dysku: do ciągłego zapisu wideo producenci oferują osobne serie do monitoringu (np. WD Purple), projektowane pod pracę 24/7 i strumienie wideo. Serie NAS (np. WD Red) są strojone pod pracę serwera plików. Szczegółowo rozbieram to w poradniku jaki dysk do rejestratora.
- Moc procesora: dekodowanie podglądu z kilku kamer 4K potrafi zająć cały procesor taniego NAS-a. Do samego zapisu wystarczy niewiele, do analityki i transkodowania już nie.
Potrzebną pojemność policzysz w kalkulatorze dysku do monitoringu.
Typowe błędy i pułapki
Najczęstszy błąd: traktowanie RAID jako backupu. Gdy dane firmowe i nagrania z kamer żyją na jednym NAS-ie bez kopii zewnętrznej, atak ransomware może zabrać jedno i drugie.
Drugi błąd to zwykłe dyski desktopowe pod ciągły zapis. Serie do monitoringu mają deklarowane przez producentów wyższe roczne limity zapisu (orientacyjnie rzędu 180 TB rocznie dla serii WD Purple) i firmware pod strumienie wideo.
Trzecia pułapka: NAS na Wi-Fi albo za słabym switchem. Kilka kamer to stały ruch sieciowy przez całą dobę i sieć musi go udźwignąć razem z resztą domowych urządzeń.
Powiązane pojęcia
Zanim zdecydujesz, gdzie mają trafiać nagrania, poznaj sąsiednie hasła: NVR (dedykowany rejestrator sieciowy), bitrate (od niego zależy, ile miejsca zjada każda kamera) oraz przegląd urządzeń w dziale rejestratory.